Galeria

Aktualności

ZNP na facebooku

Historia Związku Nauczycielstwa Polskiego

Rząd ustąpił i wpisał podwyżkę do budżetu na 2020 r.!

9 stycznia 2020

podajemy za Głosem Nauczycielskim…

Obietnice rządu dotyczące wzrostu płac w 2020 r. wreszcie zostały przelane na papier. W ostatniej chwili rząd zgłosił autopoprawkę do ustawy budżetowej, w której znalazła się podwyżka kwoty bazowej dla nauczycieli.

– Jest projekt wzrostu o 200 zł kwoty bazowej dla nauczycieli. Rząd wreszcie zrozumiał, że bez tego ruchu nie będzie pieniędzy na podwyżkę płac – poinformował prezes ZNP Sławomir Broniarz.

Chodzi o zgłoszoną wczoraj autopoprawkę do projektu ustawy budżetowej na 2020 r., której pierwsze czytanie w Sejmie odbyło się w środę. Możemy w niej przeczytać, że od 1 września 2020 r. kwota bazowa dla nauczycieli zapisana w Karcie Nauczyciela wzrośnie 1 września br. z 3 337,55 zł do 3 537,80 zł. Czyli o wspomniane 200 zł. Kwota bazowa to wskaźnik, na podstawie którego wylicza się wynagrodzenie nauczycieli na poszczególnych stopniach awansu zawodowego.

W ten sposób składane jedynie werbalnie przez ministra edukacji Dariusza Piontkowskiego obietnice podwyższenia nauczycielskich wynagrodzeń od 1 września 2020 r. o 6 proc. znalazły się wreszcie na papierze. Związek Nauczycielstwa Polskiego od kilku miesięcy domagał się prawnego zabezpieczenia składanych obietnic, tak by nauczyciele mieli gwarancję, iż podwyżki rzeczywiście zostaną wypłacone. I ostatecznie tak się właśnie stało. Dzięki wpisaniu do ustawy budżetowej wyższej kwoty bazowej dla nauczycieli taka podwyżka rzeczywiście stanie się faktem.

Rząd zamierza jednocześnie zwiększyć wypłacaną samorządom subwencję oświatową (bo zdecydowana większość szkół w Polsce jest prowadzona przez samorząd) o 100 mln zł. Pieniądze na wrześniową podwyżkę mają pochodzić także z “oszczędności wynikających z różnicy między prognozowaną liczbą etatów a danymi rzeczywistymi wynikającymi z Systemu Informacji Oświatowej”. Tylko w tym roku szkolnym liczba etatów nauczycielskich spadła o ok. 19 tys. Rząd najwidoczniej liczy, że w przyszłym roku szkolnym etatów będzie jeszcze mniej. I stąd właśnie wezmą się pieniądze na 6-procentową podwyżkę.

W autopoprawce znalazł się również przepis zwiększający wynagrodzenia nauczycieli zatrudnionych w szkołach i placówkach oświatowych prowadzonych przez organy administracji rządowej o 104,8 mln zł.

(PS, GN)